niedziela, 18 września 2016

Premier League 2016/17 - 5. kolejka cz. 2















Watford - Man United

Stawiam w tym spotkaniu BTS. Watford od początku sezonu strzela w każdym meczu, a za rywali miał ten zespół Southampton, Chelsea, Arsenal i West Ham, czyli mocne ekipy. W poprzednim sezonie u siebie Szerszenie sprawiały dużo problemów ekipom z czołówki i także potrafiły im wbijać bramki. United pod wodzą Mourinho już nie męczy się w ataku jak za Van Gaala. Diabły grają swobodnie z przodu i również strzelają w każdym spotkaniu. Za bramkami przemawia także H2H, wprawdzie z odległych lat, ale zawsze coś. United jest po dwóch porażkach, w lidze z City i w LE, dlatego bardzo mocno będzie zależeć Mourinho i spółce na przerwaniu tej serii. Wczoraj był bardzo overowy dzień w Premier League, dlatego trochę się cykam z tym BTS-em, że piłkarze już się wystrzelali wczoraj. Nie mniej jednak statystyki i forma wskazuje na to, że będziemy oglądać bramki.

Wczoraj obyło się bez niespodzianek i wszyscy faworyci wygrali swoje mecze. Dziś liczę na niespodzianki i dlatego leci typ Watford +1. United jest po LE, a to zawsze zwiększa szanse dla przeciwników.

Dziś będę próbował grać HT/FT w każdym z meczów. Mamy już 5. kolejkę i żadnego łamaka nie było. W poprzednim sezonie średnio co 20 meczów, czyli 2 kolejki był łamak. 2 lata wcześniej co 32 mecze, czyli 3 kolejki. Tak więc taki pomysł na dziś to grać HT/FT, zobaczymy co z tego wyjdzie.

Watford - Man United BTS @ 1,95 Bet365 5/10
Watford +1 - Man United @ 1,99 Marathonbet 5/10
Watford - Man United 1/2 @ 23,00 Bet365 1/10
Watford - Man United 2/1 @ 61,00 Marathonbet 1/10

sobota, 17 września 2016

Premier League 2016/17 - 5. kolejka















Leicester - Burnley

Stawiam przeciwko Leicester. Lisy grały w tygodniu w LM. Wiele drużyn bez doświadczenia ma kłopoty z łączeniem gry w lidze z grą w Europie. Myślę, że na ten sezon priorytetem jest LM i jak najlepsze pokazanie się europejskiej publiczności. W lidze w tym sezonie będzie bardzo ciężko coś zwojować przy tak mocnej czołówce. Poza tym ten kurs - 1,45. Jak dla mnie to za mało. W tym sezonie Leicester to będzie taki mocny średniak, a jak na średniaka takie kursy to zbyt nisko. Leicester i Burnley to dwie drużyny, które preferują podobny styl gry, czyli granie z kontry. W tym spotkaniu raczej na pewno to gospodarze będą mieć inicjatywę. Goście to zespół, który stawia na defensywę. W Championship byli pod tym względem mistrzami.

Warto też zagrać na rożne Leicester. Jeśli ten mecz będzie wyglądał tak jak się tego spodziewam, to gospodarze będą siedzieć na gościach i bombardować ich bramkę. Przeciwnicy Burnley w ostatnich meczach robili na nich odpowiednio 9, 9, 12 i 4 rożne. Jeśli Leicester nie strzeli szybko kilku bramek to jest spora szans, że typ wejdzie.

Leicester - Burnley +1,25 @ 1,943 Pinnacle 4/10
Leicester - Burnley gospodarze over 6 rożnych @ 1,86 Marathonbet 5/10

















Manchester City - Bournemouth

City jest od początku sezonu w gazie i nie zanosi się, żeby zatrzymali się na Bournemouth. W poprzednim sezonie dwa razy wysoko pokonali Wisienki. Teraz kurs na over jest bardzo niski, co ma swoje uzasadnienie. Ja to odpuszczam i gram na bramkę City w obu połowach, kurs już wygląda bardzo dobrze. City to ofensywnie usposobiony zespół, w szczególności u siebie i tak jest od wielu lat. Od początku gospodarze powinni zaatakować rywala.

Man City - Bournemouth gospodarze strzelą w obu połowach @ 1,79 Unibet 6/10


Pozostałe typy:

Port Vale - Gillingham over 2,5 @ 1,90 Marathonbet 3/10
Shrewsbury - Scunthorpe over 2,5 @ 1,80 Bet365 3/10
Nottingham - Norwich over 2,5 @ 1,90 Marathonbet 3/10
Port Vale - Gillingham 1/2 @ 31,00 Marathonbet 1/10
Port Vale - Gillingham 2/1 @ 31,00 Marathonbet 1/10

sobota, 27 sierpnia 2016

Premier League 2016/17 - 3. kolejka















Tottenham - Liverpool

W tym meczu nie ma wyraźnego faworyta i ja odradzam granie 1x2, bo o wyniku zdecyduje tutaj forma danego dnia. Ja stawiam na rożne. Ostatnie bezpośrednie spotkania obfitowały w rożne. W ostatniej kolejce Tottenham męczył się z Crystal Palace, natomiast Liverpool niespodziewanie poległ z Burnley i przez niemal cały mecz musiał gonić wynik. Te mecze tak się ułożyły, że zarówno jedni jak i drudzy musieli gonić wynik i nabijali dużą ilość kornerów - odpowiednio 10 i 12. Generalnie te dwa zespoły potrafią robić rożne i linia over 11 wydaje się być dobrą opcją na ten mecz.

Tottenham - Liverpool over 11 rożnych @ 1,825 Bet365 5/10


















Chelsea - Burnley

13 meczów z rzędu ze straconą bramką na Stamford Bridge - tyle wynosi niechlubna seria The Blues. To najdłuższa seria od ponad 55 lat. Liczę na przełamanie, a z kim, jak nie z Burnley. Chelsea dobrze prezentuje się na początku sezonu i podejrzewam, że Stamford Bridge to będzie miejsce, gdzie będą bardzo rzadko tracić punkty. W meczu z West Hamem dominowali całe spotkanie, ale stracili bramkę praktycznie z jednej groźnej sytuacji Młotów. The Clarets będą jeszcze bardziej stłamszeni. Jest to drużyna, której nie wróżę dużej przyszłości w Premier League, ze słabym potencjałem i dosyć prostym jednowymiarowym stylem gry.

Chelsea - Burnley goście under 0,5 @ 1,75 Marathonbet 5/10



Pozostałe typy:

Macclesfield - Lincoln 1/2 @ 29,00 Bet365 1/10 
Macclesfield - Lincoln 2/1 @ 26,00 Bet365 1/10 
Macclesfield - Lincoln over 2,5 @ 1,94 Marathonbet 3/10 
Barnet - Carlisle 1 DNB @ 2,18 Pinnacle 3/10 
Blackburn - Fulham over 2,5 @ 1,92 Marathonbet 3/10

sobota, 20 sierpnia 2016

Premier League 2016/17 - 2. kolejka















Stoke - Manchester City

Manchester od lat ma ciężko na Britannia Stadium.


Na 11 meczów tylko 3 wygrane City, w tym tylko jedno wyraźne zwycięstwo 4:1, a pozostałe dwie wygrane skromne 1:0. W pozostałych meczach padały głównie remisy, ale także gospodarze potrafili 2 razy wygrać, w tym ostatni raz w poprzednim sezonie. To będzie ciężki mecz, nie tylko ze względu na niezbyt korzystne H2H dla City. Obywatele przystąpią do tego spotkania po meczu pucharowym rozgrywanym na wyjeździe. Nie bardzo podoba mi się styl gry jaki prezentował Manchester w meczu z Sunderlandem. Piłkarze City wymienili ponad 500 podań więcej od rywala i jakoś niewiele z tego wynikało. Guardiola był mocno zdziwiony, że rywale nie położyli się przed jego drużyną, tak jak to miało miejsce w Hiszpanii czy Niemczech. Tutaj trzeba sobie wywalczyć wygraną i na pewno Stoke postawi jeszcze trudniejsze warunki niż Sunderland. Stoke potrafi grać z rywalami takimi jak City i ma odpowiednie środki, żeby przeciwstawić się rywalowi. Z przodu u gospodarzy grają szybcy gracze jak Arnautović, Bojan, Shaqiri, Diouf. Przy zaangażowaniu całego zespołu City w atak pozycyjny będzie można próbować przechwycić piłkę i  skontrować. Do tego w City niezbyt dobrze dzieje się na linii Guardiola-Hart. Guardiola postanowił postawić na Caballero, który jak na tak wielki klub jest bramkarzem za słabym.

Stoke +0,75 - Man City @ 2,05 Pinnacle 5/10




 












Burnley - Liverpool

Po wygranej Liverpoolu z Arsenalem kursy na wygraną The Reds w tym meczu zmalały. Teraz jest średnio 1,57. Granie takich kursów na tak nieregularną ekipę jak Liverpool w wyjazdowym meczu w dłuższej perspektywie będzie skutkować tylko minusem. Liverpool wygrał z Arsenalem nie dlatego, że był tak mocny, ale przede wszystkim dlatego, że Arsenal był tak słaby. W ofensywie The Reds zagrali świetnie, ale obrona u obu drużyn spisała się słabo. Liverpool wykorzystał duże braki kadrowe u Kanonierów. Dodatkowo dał sobie wbić aż 3 bramki pomimo, że w podstawowym składzie rywala zabrakło takich piłkarzy ofensywnych jak Giroud, Welbeck, Ozil, a bardzo słaby mecz zagrał Sanchez. Siła ofensywna Kanonierów było mocno osłabiona i dlatego aż 3 stracone gole nie świadczą zbyt dobrze o obrońcach The Reds. Z Burnley może być trudniej o bramki, ponieważ ten zespół stawia głównie na defensywę. Dla mnie jest to główny kandydat do spadku, bo z takim składem i bez wzmocnień bardzo trudno jest się utrzymać, ale myślę, że i tak będą od czasu do czasu urywać punkty najlepszym.

Burnley +1 - Liverpool @ 1,98 Marathonbet 5/10




 












Leicester - Arsenal

Te dwa typy zagrałem jeszcze w trakcie spotkania Arsenalu z Liverpoolem z uwagi na możliwe spadki kursów, co też miało miejsce. U gości plaga kontuzji. Nie zagrają Gabriel, Mertesacker, Welbeck, Ramsey i Iwobi. W przypadku trzech piłkarzy grających na EURO, czyli Giroud, Koscielny i Ozil, pozostają znaki zapytania - być może Wenger będzie musiał zaryzykować i wystawić ich do składu, mimo że nie są oni w 100% przygotowani do sezonu. Dodając do tego fakt, że lider zespołu - Sanchez - zagrał słabo z Liverpoolem, nieciekawie prezentuje się obraz tego zespołu na najbliższe mecze. Leicester podobnie jak Arsenal zaliczył falstart i przegrał z beniaminkiem z Hull. Trzeba przyznać, że grą Lisy nie zachwycały. Druga połowa była bardzo słaba w ich wykonaniu, ale w pierwszej było kilka bardzo dogodnych okazji do strzelenia bramki, ale brakowało skuteczności. W meczu o Tarczę Wspólnoty także Lisy nie grały źle. To był wyrównany pojedynek z United. Co przemawia za gospodarzami? Własny stadion, grają prawie najmocniejszym składem (osłabili się tylko sprzedaniem Kante).

Leicester - Arsenal over 2,5 @ 1,87 Marathonbet 7/10
Leicester +0,25 - Arsenal @ 1,85 Bet365 4/10



Pozostałe typy:

Rotherham - Brentford over 2,5 @ 2,04 Pinnacle 3/10
Bristol - Newcastle -0,25 @ 2,10 Pinnacle 3/10
Hartlepool - Notts County 1 DNB @ 1,76 Marathonbet 3/10

niedziela, 14 sierpnia 2016

Premier League 2016/17 - 1. kolejka















Arsenal - Liverpool

W pierwszej kolejce od razu mamy hitowe starcie na Emirates. Arsenal podejmuje Liverpool. Ja w tym spotkaniu widzę przede wszystkim bramki. U gospodarzy sporo osłabień w obronie. Zabraknie trzech najlepszych środkowych obrońców. Kontuzjowani są Mertesacker i Gabriel, natomiast Koscielny może nie być gotowy do gry, ze względu na przedłużony urlop po EURO. Fajnie z przodu zaprezentował się Arsenal w meczu towarzyskim z City. Kanonierzy cały czas stwarzali zagrożenie pod bramką rywala. Jeśli chodzi o cały okres przygotowawczy, to piłkarze Arsenalu dużo strzelali i przy tym ani razu nie zaznali goryczy porażki. Liverpool może pochwalić się dosyć niespodziewanym wynikiem jaki osiągnął z Barceloną - wygrana aż 4:0. Dzień później piłkarze Kloppa przegrali z Mainza… 0:4, czyli zaprezentowali w tych dwóch meczach "typowy" Liverpool. Generalnie Liverpool pod wodzą Kloppa dobrze spisywał się w meczach z czołówką i prezentował ofensywny styl gry. Liczę, że to będzie także dobre widowisko. Za overem przemawia statystyka. W ostatnich bezpośrednich meczach padało dużo bramek, nie licząc jednego bezbramkowego remisu: 3-3, 0-0, 4-1, 2-2, 2-1, 5-1. Moim zdaniem kurs 2,00 na over 2,5 jest za wysoki w tym meczu.

Arsenal - Liverpool over 2,5 @ 2,00 Pinnacle 6/10
Arsenal - Liverpool 2 DNB @ 2,25 Marathonbet 5/10